Archiwum miesiąca Lipiec, 2010

Kiedy pies nam ucieknie

Ucieczka naszego psa jest faktem bardzo stresującym. Po pierwsze jesteśmy odpowiedzialni za niego i jego zachowanie i jeśli komuś zrobi krzywdę to odpowiemy za to. Po drugie jest to nasz pupil, więc martwimy się o to, by jemu z kolei nie wydarzyła się krzywda.

Co robić? Oczywiście zapobiegać. Profilaktyka jest dużo prostsza niż poszukiwania czworonoga. Jeśli ucieczki dotyczą ogrodu, można zainstalować tak zwane niewidoczne ogrodzenie, ustalając jednocześnie strefy dostępne i niedostępne dla naszego psiaka. Natomiast jeśli ucieczki dotyczą spuszczonego ze smyczy psa, podczas spaceru to warto sięgnąć po obrożę treningową zwaną również obrożą elektroniczną.

Jeśli jednak nie chcemy sięgnąć po żaden z tych profilaktycznych środków, możemy sprawić, by pies stał się łatwy do odnalezienia. Jak to zrobi? Wyposażając go w specjalny nadajnik, na przykład nadajnik GPS. Obecnie dwie firmy oferują takie rozwiązanie, a dzięki długoletniej pracy nad tymi systemami, nadajniki są małe i nie sprawiają dyskomfortu psom podczas noszenia.

Pies goni samochody

Praktycznie każdy właściciel psa – a przynajmniej znakomita większość – może z czystym sumieniem powiedzieć, że ma ze swoim czworonogiem problem polegający na tym, że podczas spaceru dostaje on dosłownie szału na widok przejeżdżających samochodów i rzuca się za nimi w szaleńczą pogoń.

Nie reaguje też wówczas na to, kiedy się go woła. Zachowuje się w taki sposób, że właściciel może odnieść wrażenie, że to nie jego pies, ponieważ nie wie, co w ogóle w jego pupila wstąpiło. Pamiętać trzeba, że nie jest to w żadnym wypadku wina psa – choć tak jest najłatwiej powiedzieć, a takie jego zachowania nie są przejawem jakiejkolwiek złośliwości czy głupoty. To instynkt. Wina, jeżeli już, leży po stronie właściciela, ponieważ w niedostateczny sposób pracował on z pupilem nad podstawowymi komendami takimi jak „stój” czy „wróć”. Na naukę nie jest nigdy za późno, ale im później, tym dłużej to wszystko trwa.

Pomóc w takiej sytuacji mogą elektryczne obroże treningowe, nie mniej jednak ich stosowanie nie oznacza wcale tego, że z nauki wymienionych wcześniej komend można zrezygnować. Nic bardziej błędnego – trzeba obie te rzeczy połączyć, a trening szybko powinien przynieść spodziewane efekty.